sobota, 10 grudnia 2011

W końcu


uruchomiłem ciemnię, zrobiłem kilka powiększeń na barycie. Jedno zdjęcie nawet oprawiłem i powiesiłem na ścianie. Super, aż się nie chce skanować.

1 komentarze:

Emocja pisze...

unikam czarno-bialych fotografii...a przeciez sa takie piekne:)