O mnie

Obserwatorzy

wtorek, 28 października 2008

Fotografia minimalna


Bardzo cenię fotografię przemawiającą do odbiorcy poprzez swój minimalizm. Kolory, kontrast są ekscytujące, ale prostota ujęcia zawsze robi na mnie piorunujące wrażenie. Bardzo często łapię się na tym, że robię gdzieś w plenerze masę fotek, przychodzę do domu, a tam na ekranie komputera nie ma nic godnego uwagi. Chociaż…
Posted by Picasa

wtorek, 21 października 2008

Dzisiaj nie będzie zdjęcia

Tak, żadnego zdjęcia. Odechciało mi się po tym jak odebrałem moje slajdy z labu. Velvia rządzi, cyfra nie ma żadnego podejścia. Nie chodzi mi już nawet o nasycenie, ale o sposób rejestracji kolorów. Nie jestem w stanie symulować tego w komputerze. Wszystkie moje próby, pluginy do Lightrooma itp, nie były nawet namiastką tego filmu. Efekt był albo żałosny, albo kiczowaty. Niestety, zdjęcia z cyfrowego aparatu mają dla mnie czasami posmak plastiku, próbuję z tym walczyć ale jest ciężko. Oczywiście nie mam nic przeciwko nowoczesnym technikom obrazowania, po prostu w pewnych zastosowaniach nie potrafię ich stosować. W aparacie kolejna rolka velvi... No cóż nie mogę się doczekać. Tylko jedna kwestia spędza mi sen z oczu. Jak podzielić sie z szerszą publicznością efektami mojej pracy? Kupić skaner, jaki i dlaczego taki drogi? Może po prostu się nie dzielić ;)

środa, 15 października 2008

Noc

Wczoraj w nocy była pełnia, postanowiłem to wykorzystać. Statyw, naświetlanie około minuty, północ. Niestety w domu okazało się, że to za mało. Musiałem wyciągać zdjęcia z „rawa” około 1 ev. Fotografia była robiona w dosyć ciekawych okolicznościach, okazało się, że obok w lesie buszowała spora wataha dzików. No cóż najadłem się trochę strachu…
Posted by Picasa

sobota, 11 października 2008

Przelewice, japoński ogród


Jesień w japońskim ogrodzie w Przelewicach jest urzekająca. Niestety strasznie intensywne południowe słońce nie sprzyjało fotografii. Być może na velvii będzie to ładniej wyglądało. Cyfra w takich warunkach się nie sprawdza.
Posted by Picasa

wtorek, 7 października 2008

Cisza

Plener wieczorny przeobraził się w nocny. Fotografowanie o tej porze potrafi przynieść wiele niespodziewanych emocji... W drugim aparacie miałem rolkę Velvi, jestem ciekawy co z tego wyjdzie.
Posted by Picasa